Poezja epicka, dramat i formalna retoryka mają korzenie sięgające tysięcy lat wstecz, aż do starożytnej Grecji i wcześniej. Powieść, rozbudowana narracja prozą o objętości książki, zwykle skupiona na realistycznych postaciach i wiarygodnych zdarzeniach, jest formą literacką stosunkowo niedawną, przez większość historyków literatury lokowaną gdzieś w okolicach XVII i XVIII wieku, jeśli chodzi o jej rozpoznawalnie nowoczesny kształt. Jej sama nazwa zdradza to od razu: słowo „powieść” (ang. novel) pochodzi od słów oznaczających „nowy”, etykieta, która się przyjęła właśnie dlatego, że w tamtych czasach ten konkretny sposób opowiadania rozbudowanej fikcyjnej historii naprawdę był czymś nowym.
Co odróżniało powieść od tego, co było wcześniej
Zanim powieść wyłoniła się jako odrębna, nazwana forma, rozbudowana fikcja narracyjna przybierała zwykle postać poezji epickiej (skomponowanej wierszem, często czerpiącej z mitów lub legendarnej historii) albo romansu (epizodycznej, często fantastycznej narracji prozą, luźno połączonej przygodami centralnego bohatera, bez tego rodzaju trwałego realizmu psychologicznego czy społecznego, jaki później kojarzono z powieścią). Powieść wyróżniała się skupieniem na zwyczajnych, wiarygodnych postaciach i zdarzeniach, przedstawianych z poziomem codziennego, wiarygodnego detalu, którego wcześniejsze rozbudowane formy narracyjne zwykle nie próbowały osiągnąć – celowym odejściem od mitu, legendy i wyidealizowanego romansu w stronę czegoś bliższego wiarygodnej relacji z rozpoznawalnego ludzkiego życia, nawet gdy konkretne przedstawiane zdarzenia były całkowicie zmyślone.
Forma, która wyłoniła się razem z nowym rodzajem czytelnika
Rozwój powieści jako odrębnej, szeroko konsumowanej formy literackiej jest ściśle związany z szerszymi zmianami historycznymi: rosnącym poziomem alfabetyzacji, rozprzestrzenianiem się kultury druku po wynalezieniu prasy drukarskiej oraz wyłonieniem się rosnącej klasy średniej czytelników, którzy mieli zarówno czas wolny, jak i dochód rozporządzalny, by kupować książki do prywatnej, indywidualnej lektury, zamiast doświadczać literatury głównie przez publiczne przedstawienia czy tradycję ustną. Dzieła takie jak „Robinson Crusoe” Daniela Defoe i „Pamela” Samuela Richardsona, oba z początku XVIII wieku, są często wymieniane wśród wczesnych, przełomowych utworów, które ustaliły rozpoznawalny nowoczesny kształt powieści oraz jej ogromną, trwałą popularność czytelniczą – publiczność i infrastrukturę wydawniczą, jakiej po prostu nie było w porównywalnej skali we wcześniejszych stuleciach, by wspierać tego rodzaju rozbudowaną fikcję prozą.
Czego wciąż nie jesteśmy pewni
To, że powieść wyłoniła się jako rozpoznawalnie odrębna forma literacka mniej więcej w XVII–XVIII wieku, powiązana z rosnącą alfabetyzacją i kulturą druku, to szeroko akceptowana historia literatury. Tym, co pozostaje przedmiotem żywej i aktywnej debaty wśród literaturoznawców, jest to, które dokładnie dzieło zasługuje na miano „pierwszej powieści” i jak ostro powieść da się w ogóle odróżnić od wcześniejszych tradycji narracji prozą, z których czerpała – niektórzy badacze wskazują na wcześniejszą fikcję prozą z różnych tradycji i okresów, która pod wieloma względami dzieli cechy definiujące „nowoczesną” powieść, a pytanie, gdzie dokładnie postawić granicę między „jeszcze nie powieścią” a „już naprawdę powieścią”, pozostaje raczej kwestią wciąż trwającej interpretacji naukowej niż jedną ustaloną granicą.
To mieści się w Powieści jako formie, jednym z siedmiu tematów w Fikcji, jednej z pięciu dziedzin w Literaturze, jednym z siedemnastu przedmiotów, z których aplikacja może cię odpytać.