Focus Plant, stworzony przez japońskie Shikudo, zbudował jednego z bardziej popularnych zgamifikowanych blokerów w tej kategorii: trzymanie się z dala od oznaczonych aplikacji podczas sesji zarabia „krople deszczu”, wydawane na hodowanie i kolekcjonowanie wirtualnych roślin, z „Strict Mode” mającym w pełni uniemożliwić dostęp podczas takiej sesji. To lubiana, dobrze oceniana aplikacja, z dużą i naprawdę zaangażowaną bazą użytkowników według większości miar, i warto wprost opisać jej jedno, uczciwie przyznane słabe miejsce, zamiast je pomijać tylko dlatego, że reszta aplikacji jest dobrze zbudowana. Shikudo konsekwentnie aktualizuje Focus Plant o nowe gatunki roślin i wydarzenia kolekcjonerskie, co po części tłumaczy, dlaczego aplikacja utrzymała dużą, zaangażowaną społeczność, zamiast tracić użytkowników z powodu zmęczenia nowinką po pierwszych kilku miesiącach.
Co Focus Plant faktycznie robi
Zaczynasz sesję z wybranymi zablokowanymi aplikacjami; trzymanie się z dala od nich zarabia krople deszczu, wewnętrzną walutę wydawaną na hodowanie i kolekcjonowanie wirtualnych roślin, z szerszą kolekcją do odbudowania w czasie, w miarę jak gromadzisz ich coraz więcej. Strict Mode ma w pełni uniemożliwić dostęp do zablokowanych aplikacji podczas aktywnej sesji, zamykając prostą drogę ucieczki przez zwykłe przełączenie, jaką pozostawiłby zwykły timer sesji. Co warte odnotowania, sama aplikacja pozwala użytkownikom wydać tę samą wewnętrzną walutę, „słońca”, żeby dodać aplikację do wyjątków w trakcie sesji — funkcja, którą sami deweloperzy odradzają jako podważającą cały sens Strict Mode, zgodnie z własnym projektem aplikacji i komunikatami do użytkowników. System kolekcjonowania roślin obejmuje też rzadsze, trudniejsze do zdobycia gatunki, wymagające trwałego, konsekwentnego korzystania przez tygodnie, dając długoterminowym użytkownikom powód, żeby angażować się dalej niż tylko przez pierwszą sesję czy dwie.
Gdzie Focus Plant jest, szczerze mówiąc, lepszym wyborem
Pętla kolekcjonowania roślin to naprawdę dobrze zaprojektowana gamifikacja, nie tylko skórka nałożona na timer — hodowanie i kolekcjonowanie rozwijającego się świata roślin daje stałemu użytkowaniu wizualną, skumulowaną nagrodę, której pytanie quizowe nie próbuje oferować, a w tym, jak kolekcja rozwija się przez tygodnie i miesiące użytkowania, jest prawdziwy kunszt. Jest też wieloplatformowy (iOS, Mac, Android) i ma dużą, zaangażowaną bazę użytkowników, co świadczy o prawdziwym, trwałym uroku, a nie nowince, która blaknie po pierwszych kilku sesjach. Warto też uznać, że przejrzystość deweloperów co do obejścia opartego na walucie to sama w sobie zaleta aplikacji — bycie wprost co do realnego ograniczenia, zamiast po cichu liczyć na to, że nikt tego nie zauważy, to lepsza praktyka niż stosuje niejeden konkurent w tym zestawieniu.
| Funkcja | Focus Plant | Mr. Grummel |
|---|---|---|
| Platformy | iOS, Mac, Android | iOS i Android (w budowie) |
| Mechanizm działania | Zgamifikowane blokowanie sesyjne — zarabiaj walutę za trzymanie się z dala od oznaczonych aplikacji, wydawaj ją na hodowanie wirtualnych roślin | Odpowiedz na pytanie quizowe z programu nauczania aplikacji, żeby odblokować |
| Można samodzielnie obejść w trybie Strict Mode? | Tak — użytkownicy mogą wydać wewnętrzną walutę, żeby dodać zablokowaną aplikację do wyjątków w trakcie sesji, co sami deweloperzy odradzają | Jeszcze nie wydana — nie da się ocenić |
| Wymagany fizyczny sprzęt? | Nie | Nie |
| Cena | Freemium; opcjonalna subskrypcja (w okolicach 4,99 USD/mies., różni się w zależności od regionu) usuwa reklamy i dodaje funkcje premium | Nie ogłoszono jeszcze — dołącz do listy oczekujących |
Ta jedna różnica mechaniczna, która naprawdę ma znaczenie
Strict Mode w Focus Plant ma prawdziwą, przyznaną otwarcie lukę wbudowaną w ten sam system, który ma go egzekwować — waluta zarabiana za trzymanie się skupienia może też zostać wydana na zakończenie blokady, co jest słabym punktem, który sami deweloperzy oznaczają, zamiast go ukrywać, i jest to naprawdę interesujący przykład systemu nagród po cichu podważającego własny deklarowany cel. Pytanie quizowe Mr. Grummel nie ma żadnej odpowiadającej mu waluty ani ekonomii obejścia do wykorzystania; nie ma zakupu w aplikacji ani zdobytego zasobu, który przeprowadzi cię szybciej czy łatwiej, bez względu na to, ile sesji już ukończyłeś. Warto też zauważyć, że to naprawdę częsty wzorzec w zgamifikowanych aplikacjach ogólnie: każdy system nagród wystarczająco wartościowy, żeby motywować do prawdziwej zmiany zachowania, jest też, niemal z definicji, wystarczająco wartościowy, żeby ktoś w końcu spróbował wydać go na wyjście z tego samego zachowania, które miał zachęcać.
Kto powinien wybrać co
Jeśli wizualna, kolekcjonerska nagroda faktycznie cię motywuje i ufasz sobie, że nie wydasz swojej drogi wokół własnego Strict Mode nawet wtedy, gdy sesja naprawdę zrobi się trudna do wytrzymania, gamifikacja Focus Plant to dobrze zbudowana, popularna wersja tego pomysłu. Jeśli zauważyłeś, że każdy wbudowany skrót w końcu zostaje użyty, zwłaszcza taki, za który zapłaciły twoje własne zgromadzone punkty, i wolałbyś, żeby go w ogóle nie było, to prostsza, twardsza linia, na którą stawia Mr. Grummel. Warto też wypróbować Focus Plant konkretnie, jeśli kolekcjonerski, rozwijający się świat to coś, co skłoniłoby cię do powrotu dzień po dniu, bo tego rodzaju trwałą motywację wizualną trudno odtworzyć samym tekstowym pytaniem quizowym. Warto też wziąć pod uwagę, że wspierany reklamami darmowy poziom Focus Plant, choć funkcjonalny, z czasem popycha w stronę płatnej subskrypcji, o czym warto wiedzieć z góry, jeśli nie chcesz w końcu poczuć się popychanym w stronę płacenia za pełniejsze doświadczenie.