Protokół routingu pozwala routerom sieciowym automatycznie wymieniać się informacjami o tym, które ścieżki są faktycznie dostępne, i uzgadniać między sobą najlepszą trasę, którą dane mają podążyć do swojego miejsca docelowego, bez konieczności ręcznego konfigurowania przez człowieka każdej możliwej ścieżki. Różne protokoły routingu, w tym OSPF i BGP, istnieją dlatego, że kierowanie danymi wewnątrz sieci jednej organizacji oraz kierowanie danymi między całkowicie odrębnymi, wzajemnie sobie nieufającymi sieciami rozproszonymi po internecie okazują się być naprawdę różnymi problemami, z których każdy wymaga własnego, specjalnie dopasowanego protokołu.
Routing wewnątrz jednej organizacji może zakładać pełne zaufanie do każdego routera
OSPF został zaprojektowany do działania wewnątrz własnej sieci jednej organizacji, gdzie każdy router naprawdę należy do tej samej władzy administracyjnej i można mu zaufać, że będzie udostępniał dokładne, kompletne informacje o rzeczywistym układzie sieci. Przy tym założeniu pełnego wzajemnego zaufania routery OSPF mogą wymieniać się szczegółowymi informacjami o całej topologii sieci i obliczać naprawdę optymalne najkrótsze ścieżki, korzystając z tego kompletnego obrazu – podejście, które działa dobrze właśnie dlatego, że nie trzeba zabezpieczać się przed kłamstwem routera ani przed nieoczekiwanym dołączeniem do rozmowy nieautoryzowanej sieci.
Routing między odrębnymi sieciami nie może zakładać niczego podobnego
BGP zajmuje się natomiast routingiem między odrębnymi, niezależnie zarządzanymi sieciami w szerszym internecie, gdzie żadna pojedyncza organizacja nie kontroluje ani w pełni nie ufa każdej innej zaangażowanej sieci, i gdzie każda sieć zasadnie chce ogłaszać jedynie ograniczone, kontrolowane przez politykę informacje o swoich własnych preferencjach routingu, a nie swoją pełną strukturę wewnętrzną. BGP jest zbudowany specjalnie wokół wymiany tych bardziej ograniczonych, filtrowanych przez politykę informacji routingu między wzajemnie niezależnymi sieciami – to naprawdę inny problem projektowy niż założenie OSPF o jednej zaufanej organizacji, i właśnie dlatego internet opiera się na tych dwóch strukturalnie różnych rodzajach protokołów routingu działających razem, a nie na jednym pojedynczym protokole obsługującym oba zadania.
Czego wciąż nie jesteśmy pewni
To, że OSPF i BGP są zbudowane wokół naprawdę różnych założeń dotyczących zaufania – pełnego zaufania wewnętrznego w porównaniu z wzajemną niezależnością między odrębnymi sieciami – i że ta różnica uzasadnia stosowanie strukturalnie różnych protokołów, to dobrze ugruntowana, potwierdzona praktyka sieciowa, na której opiera się rzeczywiście funkcjonujący internet. To, co jest bardziej realnym, wciąż trwającym problemem bezpieczeństwa i inżynierii, to dokładnie to, jak sprawić, by z natury ograniczone zaufaniem ogłoszenia routingu BGP były bardziej wiarygodnie weryfikowalne, ponieważ BGP zostało pierwotnie zaprojektowane bez silnych wbudowanych mechanizmów potwierdzających, że ogłoszenia routingu danej sieci są faktycznie zgodne z prawem, a inżynierowie sieciowi wciąż opracowują i wdrażają dodatkowe środki bezpieczeństwa, by chronić przed naprawdę zakłócającymi błędnymi konfiguracjami routingu lub złośliwymi ogłoszeniami, zamiast tej podatności być już całkowicie zamkniętą.
To mieści się w ramach Protokołów Routingu (OSPF, BGP), jednego z siedmiu tematów w Sieciach Komputerowych, jednej z siedmiu dziedzin w Informatyce, jednym z siedemnastu przedmiotów, z których aplikacja może cię przepytać.