Mr. Grummel Pobierz aplikację
← Lista blokad
KOMUNIKATORY PORADNIK BLOKOWANIA

Jak zablokować Microsoft Teams, gdy czat nie przestaje w trakcie spotkania

Czat, spotkania i przypomnienia z kalendarza są połączone w jeden strumień, co jest dokładnie powodem, dla którego sprawdzanie go w trakcie rozmowy wydaje się nieuniknione.

Teams dzieli z Slackiem podstawowe przyciąganie firmowej komunikacji, ale dodaje konkretną komplikację: to tam mieszkają też twoje spotkania. Czat, posty na kanałach, przypomnienia z kalendarza i połączenia wideo przychodzą przez tę samą aplikację, co oznacza, że powiadomienie odciągające twoją uwagę od spotkania może dotyczyć akurat tego spotkania — i rzadko istnieje czysty sposób, by się o tym przekonać bez sprawdzenia. Ta pojedyncza decyzja projektowa, łącząca komunikację i kalendarz w jednej powierzchni, jest głównym powodem, dla którego Teams zasługuje na własny poradnik, zamiast być wrzuconym do jednego worka ze zwykłym czatem firmowym.

Co naprawdę utrudnia zamknięcie Teams

Ponieważ czat i wideo żyją w tej samej aplikacji, powiadomienie o wiadomości w trakcie połączenia wygląda jak potencjalnie istotne dla samego spotkania, co znacznie utrudnia zignorowanie go w porównaniu do przypadkowego pingu w niepowiązanej aplikacji — nie jesteś tylko ciekawy, martwisz się, że ktoś zgłasza problem dokładnie z tym spotkaniem, w którym jesteś. Powiadomienia z kanałów piętrzą się tak samo jak w Slacku, z tą samą, rozgłaszaną pilnością, od wzmianek @ do całego zespołu. A ponieważ Teams jest bezpośrednio powiązany z kalendarzem służbowym, powiadomienia o nadchodzących spotkaniach mieszają się ze zwykłymi pingami czatu, więc aplikacja uczy cię sprawdzać ją bezustannie, by nie zgubić się we własnym harmonogramie, nie tylko po to, by czytać wiadomości.

Wbudowana ścieżka na iPhonie i gdzie zawodzi

Limit aplikacji w Czasie przed ekranem na iOS działa na Teams tak samo jak w przypadku każdej innej aplikacji: ostrzeżenie, ekran blokady, jeden przycisk „Zignoruj limit na dziś”, który usuwa go w jedno dotknięcie, blokowany jedynie kodem dostępu Czasu przed ekranem, który sam ustawiłeś i znasz. Limit czasowy nie dotyka faktycznego problemu, którym nie jest łączny czas spędzony, tylko podzielona uwaga w trakcie spotkań — limit aplikacji, który blokuje cię w trakcie rozmowy, byłby prawdopodobnie bardziej zakłócający niż powiadomienia, którym miał zapobiegać.

Wbudowana ścieżka na Androidzie i gdzie zawodzi

Licznik czasu aplikacji w Digital Wellbeing wygasza ikonę Teams po osiągnięciu limitu i oferuje więcej czasu w chwili, gdy w niego dotkniesz, dostosowywalny lub możliwy do usunięcia w Ustawieniach, kiedy tylko chcesz. Ta sama niedopasowana funkcja co na iPhonie: narzędzie mierzy czas w aplikacji, nie konkretny przymus sprawdzania czatu w trakcie spotkania, co jest tak naprawdę problemem zarządzania powiadomieniami, którego timer nie jest zbudowany rozwiązywać.

Wiadomość odciągająca twoje oczy od rozmowy może dotyczyć akurat tej rozmowy. To odróżnia ją od każdego innego powiadomienia na twoim telefonie.

Co się zmienia, gdy myto to trzy pytania

Myto Mr. Grummela nie próbuje zablokować cię w Teams w trakcie spotkania — celuje w odruchowe otwarcia poza rozmowami, te, w których podgląd powiadomienia zamienia pięciominutową przerwę między spotkaniami w piętnaście minut nadrabiania niepowiązanych kanałów. Trzy pytania kosztują kilka minut prawdziwego namysłu, zanim aplikacja się otworzy, co wystarcza, by oddzielić „muszę to sprawdzić przed kolejnym spotkaniem” od „przewijam kanały z przyzwyczajenia, bo mam wolną chwilę”.

Realistyczny dzień

Teraz: pięciominutowa przerwa między spotkaniami zamienia się w sprawdzenie trzech kanałów, których wcale nie musiałeś sprawdzać, a przerwa znika, zanim zdążyłeś zrobić sobie faktyczną chwilę oddechu — zaczyna się kolejne spotkanie, a przerwa, którą rzekomo właśnie dostałeś, tak naprawdę się nie wydarzyła. Z mytem w grze: ta sama luka napotyka najpierw trzy pytania. Prawdziwe sprawdzenie przed spotkaniem wciąż się odbywa i nic w mycie nie sprawia, że jesteś gorzej przygotowany do kolejnej rozmowy. Przerwany zostaje nawyk wypełniania każdej wolnej chwili kolejną porcją Teams, co te kilka minut namysłu często wystarcza wychwycić, zanim się zacznie, zostawiając pięć minut jako faktyczne pięć minut.

Najpierw iPhone. Android tuż za nim.
Zapisz mnie na listę oczekujących