Brave reklamuje się jako przeglądarka nastawiona na prywatność — domyślnie blokująca reklamy i trackery — co czyni ją nietypową pozycją na liście takiej jak ta. Ale Brave prowadzi też Brave Rewards, opcjonalny system wypłacający użytkownikom niewielką ilość własnej kryptowaluty, BAT, za oglądanie szanujących prywatność reklam, które serwuje zamiast tych blokowanych. To mechanika, jakiej żadna inna przeglądarka tutaj nie ma: bezpośrednia, choć skromna, zachęta finansowa, by trzymać przeglądarkę otwartą i pozwolić tym reklamom się pojawiać.
Co naprawdę utrudnia zamknięcie Brave
Brave Rewards wypłaca w kryptowalucie o zmiennej wartości, co dodaje zwykłemu przeglądaniu niewielki spekulacyjny wymiar, jakiego większość innych przeglądarek nie ma — rosnące saldo BAT to nie tylko punkty, to aktyw, choćby drobny, co może sprawić, że sprawdzanie go i reklam, które je generują, wydaje się ważniejsze, niż jest naprawdę. Połączone ramowanie prywatności i nagród może tworzyć wrażenie, że korzystanie z Brave jest z natury odpowiedzialnym wyborem, co ułatwia usprawiedliwienie dłuższego czasu w przeglądarce jako „dobrego rodzaju przeglądania”, nawet gdy sama treść sesji nie różni się od żadnej innej przeglądarki. Wbudowany portfel kryptowalut i feed z wiadomościami na stronie nowej karty, podobny do Discover w Chrome, oznaczają, że pusta karta oferuje tu zarówno treść do przeglądania, jak i saldo do sprawdzenia, nakładając dwa osobne powody, by zostać, na jeden ekran.
Wbudowana ścieżka na iPhonie i gdzie się załamuje
Limit aplikacji w Czasie przed ekranem na iOS działa na Brave tak samo jak na każdej innej aplikacji: ostrzeżenie, ekran blokady, jeden przycisk „Zignoruj limit na dziś”, który czyści go jednym stuknięciem, wymagający tylko kodu Czasu przed ekranem, który sam ustawiłeś i znasz. Podobnie jak inne przeglądarki na iOS, Brave działa na silniku WebKit Apple’a pod własnym interfejsem, więc ogólna luka związana z limitem aplikacji dotyczy i tu — link otwarty gdzie indziej wciąż może otworzyć widok przeglądarki, którego limit nie obserwuje.
Wbudowana ścieżka na Androidzie i gdzie się załamuje
Licznik aplikacji w Dobrym samopoczuciu cyfrowym wyszarza ikonę Brave po osiągnięciu limitu i oferuje więcej czasu w chwili, gdy w nią stukniesz — regulowalny lub usuwalny z Ustawień, kiedy tylko chcesz. Ta sama luka co w większości aplikacji tutaj: licznik zarządza minutami, nie saldem nagród, które daje wydłużonemu przeglądaniu niewielki finansowy plus, jakiego większość aplikacji nie oferuje.
Co się zmienia, gdy myto to trzy pytania
Myto Mr. Grummela kosztuje tyle samo minut prawdziwego namysłu bez względu na to, czy sesja jest wydłużana przez prawdziwe zainteresowanie, czy przez drobne, ale realne pociąganie rosnącego po cichu w tle salda BAT. Ta luka wystarcza, by uczciwie zapytać, czy „tylko sprawdzę moje nagrody” jest naprawdę warte kilku minut, które zajęłoby przemyślenie tego — a to zwykle wystarcza samo w sobie, by odkryć, że nie jest.
Realistyczny dzień
Teraz: prawdziwe wyszukiwanie zamienia się w dłuższą sesję, gdy tylko saldo nagród staje się widoczne, bo zamknięcie przeglądarki teraz oznacza świadome zostawienie tykającej liczby na miejscu, zamiast obserwowania, jak rośnie odrobinę dalej. Z mytem: otwarcie Brave najpierw natrafia na trzy pytania. Konkretna rzecz, po którą przyszedłeś, żeby ją sprawdzić, wciąż zostaje sprawdzona. Przerwane zostaje przedłużanie napędzane nagrodą, które skromna, ale realna zachęta finansowa ułatwia usprawiedliwić — teraz kosztuje to kilka minut prawdziwego namysłu, zanim przeglądarka się otworzy, a nie po tym, jak saldo już drgnęło w górę.