StayFocusd, projekt poboczny niezależnego dewelopera Warrena Benedetto (który teraz pracuje w strategii produktowej w PlayStation), to jedno z najstarszych narzędzi w tej kategorii i jedno z najprostszych do opisania: darmowe rozszerzenie do Chrome i Edge, które daje ci dzienny budżet czasu na listę stron i blokuje je, gdy go wykorzystasz. Nie ma aplikacji mobilnej ani systemu kont — warto powiedzieć to wprost, bo oznacza to, że po prostu nie jest w ogóle konkurentem dla blokowania na telefonie, jakkolwiek dobre jest w konkretnym zadaniu, do którego faktycznie zostało zbudowane. Jego trwałość jest sama w sobie godna uwagi: StayFocusd przetrwał jako darmowe, bez reklam, bez konta rozszerzenie przez ponad dekadę, na rynku, na którym większość konkurentów od tamtej pory dodała subskrypcje, konta albo jedno i drugie.
Co StayFocusd właściwie robi
Ustawiasz dzienny limit czasu i listę stron; StayFocusd śledzi twój czas na nich w przeglądarce i blokuje dostęp, gdy limit wyczerpie się na dany dzień, resetując się automatycznie następnego ranka. Blokowanie można zawęzić — całe domeny, konkretne podścieżki, a nawet pojedyncze elementy strony, jak osadzone filmy, więc w zasadzie możesz zezwolić na stronę, ale nadal blokować odtwarzacz wideo na niej osadzony. Tryb „Opcja nuklearna" blokuje wszystko na ustalone okno, z zamrożonymi ustawieniami i odinstalowaniem aż do jego końca, dla każdego, kto chce znacznie mocniejszej wersji tego samego podstawowego pomysłu budżetu czasu. Szczegółowe blokowanie na poziomie elementu w StayFocusd jest naprawdę niezwykłe — większość blokad działa na poziomie całej domeny, a StayFocusd można skonfigurować tak, żeby zezwalał na stronę z wiadomościami, ale nadal blokował konkretnie osadzony na niej odtwarzacz wideo. „Opcji nuklearnej" w StayFocusd, gdy już zostanie uruchomiona, też nie da się przekonfigurować w trakcie blokady, żeby dodać wyjątki, co zamyka konkretną lukę, w której ktoś mógłby inaczej dodać do listy dozwolonych jeszcze jedną stronę w chwili, gdy naprawdę chciał ją odwiedzić.
Gdzie StayFocusd jest uczciwie lepszym wyborem
Jest darmowy, bez konta i bez subskrypcji, co jest naprawdę rzadkie w tej kategorii, a jego blokowanie jest niezwykle szczegółowe — celuje na przykład w konkretny osadzony film, a nie całą stronę, czego większość konkurentów po prostu nie potrafi. Dla problemu z rozproszeniem ograniczonego do przeglądarki na komputerze, to dobrze zbudowane, bezkosztowe narzędzie, którego Mr. Grummel nie jest zbudowany, żeby zastąpić, ponieważ Mr. Grummel w ogóle nie działa w przeglądarce i nie ma odpowiednika koncepcji blokowania jednego konkretnego elementu strony. Ten poziom konfigurowalności wiąże się z realnym kompromisem: interfejs ustawień StayFocusd jest bardziej techniczny niż u większości konkurentów, a wyciągnięcie z niego maksimum oznacza faktyczne przeczytanie dokumentacji, a nie tylko zainstalowanie i zapomnienie.
| Funkcja | StayFocusd | Mr. Grummel |
|---|---|---|
| Platformy | Tylko rozszerzenie do Chrome i Edge — brak aplikacji mobilnej | iOS & Android (w budowie) — brak rozszerzenia do przeglądarki |
| Mechanizm działania | Dzienny budżet czasu dla listy stron, egzekwowany w przeglądarce | Odpowiedz na pytanie quizowe z programu nauczania aplikacji, żeby odblokować |
| Czy da się ją samodzielnie obejść? | Tak w trybie normalnym (wyłączenie/odinstalowanie rozszerzenia); trudniej w trakcie aktywnego okna „Opcji nuklearnej", zgodnie z zamysłem dewelopera | Jeszcze nie wydane — nie da się ocenić |
| Wymaga fizycznego sprzętu? | Nie | Nie |
| Cena | Darmowy — nie znaleziono płatnego planu | Jeszcze nie ogłoszona — dołącz do listy oczekujących |
Jedna różnica mechaniczna, która naprawdę ma znaczenie
To tak naprawdę nie jest starcie dwóch sposobów robienia tej samej pracy — to dwa narzędzia zbudowane na zupełnie różne urządzenia, celujące w naprawdę różne chwile rozproszenia. Model dziennego budżetu czasu StayFocusd naprawdę dobrze pasuje do nawyku przeglądarkowego: zbyt wiele otwartych kart, zbyt dużo czasu na jednej stronie w ciągu dnia pracy, problem, który rozwija się powoli przez godziny, a nie w jednym nagłym sięgnięciu po telefon. Model pytania quizowego Mr. Grummel jest zbudowany wokół otwierania konkretnej aplikacji na telefonie, innego rodzaju chwili z innym rodzajem wyzwalacza, zwykle znacznie krótszej i znacznie bardziej impulsywnej niż długie popołudniowe błądzenie po przeglądarce. Żadne z nich nie zastępuje rzeczywistego przypadku użycia drugiego, a traktowanie ich jako konkurentów trochę mija się z sensem obu. Warto też zauważyć, że StayFocusd powstał na lata przed tym, jak smartfony zdominowały codzienne rozproszenie w takim stopniu jak teraz, gdy karta przeglądarki naprawdę była miejscem, gdzie uwadze większości ludzi faktycznie uciekała, co wyjaśnia, dlaczego jego projekt nigdy nie rozszerzył się o aplikację na telefon.
Kto powinien wybrać co
Jeśli problemem jest to, co dzieje się w karcie przeglądarki na laptopie, StayFocusd to darmowe, dobrze zbudowane, szczegółowe narzędzie dokładnie do tego, i nie ma powodu, żeby szukać dalej ani cokolwiek płacić za to konkretne zadanie. Jeśli problemem jest to, co dzieje się, gdy telefon jest w twojej dłoni, to inne urządzenie i inny nawyk — ten, wokół którego zbudowany jest Mr. Grummel, bez żadnego rozszerzenia przeglądarki w grze. Zupełnie rozsądne jest też korzystanie z obu — StayFocusd zajmującego się szczegółową dyscypliną kart przeglądarki na laptopie, i narzędzia zbudowanego przede wszystkim wokół telefonu, jak Mr. Grummel, zajmującego się innym, bardziej impulsywnym rodzajem chwili sięgania po telefon, której rozszerzenie przeglądarki po prostu nie widzi ani nie dotyka.